THE ART OF LIVING - zachwyt, inspiracja, pragnienia, zmysł, smak, ciekawość,zapach, pożądanie, piękno

Video


Oscary, Oscary...

Dla jednych najważniejsza nagroda filmowa, potrafiąca wynieść na szczyt. Dla innych gala towarzysząca wydarzeniu to przysłowiowe targowisko próżności, niewiele mające wspólnego ze sztuką, a i werdykt szacownej akademii nie zawsze jest sprawiedliwy i bezstronny. Czegokolwiek nie sądzić o Oscarze – jedno jest pewne: tegoroczne nagrody zdominuje ogłoszenie wyników w kategorii: Najlepszy aktor pierwszoplanowy. Czy Leonardo DiCaprio otrzyma w końcu wymarzoną statuetkę za kreację w Zjawie? Nominowany był dotychczas czterokrotnie, a dwa lata temu świat mógł oglądać jego rozczarowanie, którego nie starał się nawet ukryć. Konkurencja jest wyjątkowo mocna: inni nominowani aktorzy to Michael Fassbender (Steve Jobs), Eddie Redmayne (Dziewczyna z portretu), Bryan Cranston (Trumbo) oraz Matt Damon (Marsjanin).

I druga elektryzująca kategoria: Film roku. Czarnym koniem jest Spotlight, obraz ukazujący tytaniczną pracę wykonaną przez dziennikarzy Boston Globe, tropiących aferę pedofilską w kościele. Wiele osób typuje także Big Short, który w przystępny sposób obrazuje jak doszło do upadku jednego z najbardziej poważanych banków Ameryki – Lehman Brothers, a świat pogrążył się w kryzysie. Jednak to Zjawa – kolejny wspaniały film Alejandro Gonzáleza Iñárritu – ma największą szansę na statuetkę. Kto zostanie nagrodzony, przekonamy się już w najbliższą niedzielę!

Trendy
2019 Zajesiennienie! A co w numerze? Nobel dla Tokarczuk, Hirst, Wilk i Zając, felietony, korespondencje, art newsy i inne różności